Jak Zdać Maturę w 7 Krokach

Jak Zdać Maturę w 7 Krokach

Zdać maturę dzięki 7 prostym krokom...

Myślisz, że to nie możliwe?

Daj mi 5 minut, przeczytaj moje propozycje i napisz w komentarzu czy udało mi się ciebie przekonać.

Ps. Chociaż piszę to głównie do osób chcących tylko to zdać, to osoby martwiące się lepszymi wynikami też znajdą tu coś dla siebie

Matura

Postrach licealistów i techników. Jedyny egzamin od którego zależy twoja przyszłość...

Dobra, a teraz bez dramatyzowania.

Matura

Postrach licealistów i techników. Jedyny egzamin od którego zależy twoja przyszłość...

Dobra, a teraz bez dramatyzowania.

Pisze się to jak zwykły egzamin, tylko masz osobną kartkę na odpowiedzi.

A i spoko jak masz jakieś obycie z długopisem, bo trzeba będzie zamalować kwadracik.

Jak zdać maturę w 7 krokach egzamin

Tak w kwestii bawienia się w przedszkole i kolorowanki, to lepiej wyjechać trochę za linie, niż niedokolorować (oczywiście jak zaznaczysz więcej niż jeden kwadracik to po tobie i punktu nie będzie)

Po za tym na matmie będziesz miał kilka zadań gdzie trzeba będzie coś liczyć, a na polskim to już w ogóle się napiszesz bo będziesz miał rozprawkę i streszczenie do nabazgrania.

Ale luźno... wystarczy, że nabazgrasz na 31% i po sprawie.

Z Polskiego te 31% to jedna dobrze zaznaczona odpowiedź w teście i nie strzelenie jakiejś głupoty w rozprawce.

A z matmy to już się statystyka kłania, ale od tego masz ten blog, żebyś to zdał!

Ale wracając do tematu, 7 kroków:

1) Musisz zdać wszystkie przedmioty

Nooo tutaj nie ma magii, sabat nauczycieli raczej cię nie dopuści do tego wspaniałego egzaminu jak uwaliłeś jakiś przedmiot.

Trzeba się wziąć w garść i ogarnąć te nudne regułki, albo chociaż jakieś lepsze "notatki" i to zdać, choćby na =3

Po za tym no wiesz... spoko by było jakbyś jednak trochę się pouczył. Nie musisz od razy przelecieć całej książki.

Wystarczy, że sobie co drugi meczyk w LOL'a ogarniesz jakieś zadanko z matmy i zobaczysz jak będziesz śmigać na zajęciach.

2) Rozwiązywanie właściwych zadań

Nie da się ukryć, że da się przewidzieć jakie zadania pojawią się na maturze.

Mało!

Jest nawet podana lista tematów które musisz umieć!

Jeśli ci się nie chce szukać, to napisz mi maila, to ci ją podeślę.

Nie marnuj czasu na naukę jakiś dziwnych właściwości czy regułek, tylko odpal sobie tą listę.

Wracając.

Naszykuj kilka zadanek do każdego punktu, najlepiej z rozwiązaniami i spróbuj zgadnąć schemat.

Oczywiście prostszym sposobem było by napisanie do mnie, że potrzebujesz np. schemat rozwiązywania równań kwadratowych, czy wielomianów, ale to pozostawiam tobie do rozkminienia.

Właśnie, jak znajdziesz gdzieś jakiś schemat to go sobie zapisz!

Łatwiej jest przelecieć kilka punktów i rozwiązać zadanie na 80% niż zmarnować 30 min na męczenie się z nim, zwłaszcza na maturze, gdzie czas jest ograniczony.

Tak, że sprawdzasz co ma być na maturze i uczysz się jak to rozwiązać.

3) Pomęczyć trochę znajomych

Tutaj też nie ma wielkiej filozofii. Umawiasz się z nimi na 2 godzinki rozwiązywania zadanek do maturki, a potem odpalacie CS'a i jakiś soczek, żeby uczcić waszą ciężką pracę.

Tylko nie przesadźcie z taką nauką, bo wątroba wam nie podziękuje za picie soczku przez cały tydzień!

4) Ściągawki

Nieee. Nie mówię, żebyś ściągał na maturze!

Głupio by było oblać taki egzamin dla kilku % więcej.

Chodzi mi raczej o naszykowanie sobie karteczek z najważniejszymi wiado... dobra to się nazywa ściąga, ale daj mi dokończyć!

Piszesz sobie ważne info o którym trzeba pamiętać, nawet jak je już umiesz na pamięć, to i tak warto je sobie zapisać. Dorzucasz kilka przykładowych zadań, jakieś słówka czy coś i pakujesz do teczki.

Na początku chodzi o to żeby przy znalezieniu jakiegoś problemu z którym sobie nie radzisz, zapamiętał gdzie jest podobne zadanie w twojej teczce. Wyciągasz potem to zadanie i rozwiązujesz to z którym miałeś problem.

Następny lvl to zapamiętanie schematu jak się takie zadanie rozwiązywało, ogólnie bez patrzenia na szczegóły.

Jak zdać maturę w 7 krokach notatki

Ostatni poziom wtajemniczenia, to zapamiętanie całego schematu zadania, łącznie z szczegółami, tak, że jak zobaczysz zadanie to od razu wiesz co trzeba zrobić, żeby je rozwiązać.

Proste prawda?!

Ale wiesz... jest jeszcze lepiej, w ten sposób masz zbiór gotowców, które możesz sobie przejrzeć zaraz przed maturą.

Wiem, wiem nie powinno się tak robić, ale hej tu chodzi o to żebyś zdał a nie był orłem. Po za tym orły jedzą myszki, nie krzywdź myszek!!!

A bardziej serio, to nawet jak nie umiesz rozwiązać jakiegoś zadania normalnie, to i tak przez te 5 minut po przeczytaniu podobnego zadania, chociaż trochę będziesz jeszcze pamiętał z niego, tak że kilka % może wpadnie!

5) Dzień wcześniej się naszykować

Niby oczywiste i niepotrzebne, ale uwierz mi, będziesz miał stresa, a jak człowiek ma stresa to zapomina o drobiazgach.

Naszykuj sobie obowiązkowo dowód, potem ubranie i butelkę wody (to tak z najważniejszych rzeczy)

Jak zdać maturę w 7 krokach pamietaj

Dobrze żebyś miał jeszcze czym pisać, czyli kilka czarnych długopisów ( i tutaj z doświadczenia, przynajmniej 5, bo pomimo tego, że dzień wcześniej sprawdzałem jeszcze czy piszą, to na samej maturze jakoś 3 się odechciało )

Gumy do żucia są też spoko, bo trochę odstresowują, tylko pliss nie połknij ich ze stresu...

Zależnie od szkoły, kalkulator tablice i inne wspomagacze też, się mogą przydać.

Właśnie odnośnie tablic, zwróć uwagę, czy jakiś typ przed tobą nie był na tyle miły, że ich ci nie pobazgrał, bo z tego mogą być potem problemy, jak nie zgłosisz tego komisji na początku matury.

6) Wyśpij się

Kolejna oczywista rzecz, ale serio...

Mądre badania pokazują, że nasz mózg pracuje najlepiej po przespaniu (nie samym leżeniu w łóżku) od 7 do 9 godzin.

Jak zdać maturę w 7 krokach wykres

Każda godzina więcej lub mniej powoduje, że tracisz między kilka a nawet kilkanaście % swojego potencjału.

Oczywiście to wszystko zależy od organizmu, więc najlepiej jak sobie to przetestujesz.

Prześpij się na przykład 7 godzin i spróbuj rozwiązać kilka zadań.

Zobacz jak ci pójdzie.

Następnego dnia 8 godzin snu i znowu rozwiązywanie kilku zadanek o podobnym stopniu trudności.

I tak dalej... Rozumiesz o co mi chodzi, prawda ?

Spoko opcją są też apki do pomiaru jakości twojego snu.

Ogólnie na temat wysypiania się można by napisać cały osobny wpis jak nie cały dział wpisów...

Jeśli cię by to interesowało, mogę przygotować coś ekstra.

7) Napisz najlepiej jak potrafisz

Po prostu... co ma być to będzie.

W zadaniach zamkniętych nie ma ujemnych punktów, więc nawet jeśli nie masz pojęcia o co im chodzi, to strzelaj jakby jutra miało nie być!

Zadania otwarte są trochę bardziej uciążliwe, bo nie podają ci możliwości jaka ma być odpowiedź, ale na to też jest sposób.

Piszesz po prostu wszystko co wiesz, i liczysz coś nawet niekoniecznie związane z problemem. Chodzi o to, że za same dobre obliczenia egzaminator może dać ci jakiś punkt.

Oczywiście, jak już będziesz coś liczył, to może nagle cię oświeci i wpadniesz na pomysł jak to zadanie rozwiązać!

Tylko taka ważna sprawa...

W takie liczenie bawisz się na końcu, jak już napiszesz odpowiedzi do zadań które umiesz rozwiązać!

Przy okazji, nie bój się pomijać zadań których nie ogarniasz. Na napisanie tego testu masz mało czasu i lepiej go poświęcić na zdobywanie pewnych punktów niż na męczenie się z jakimś zadaniem które da ci max 10%...

Gratulacje!!!

Ogarnąłeś cały artykuł

Jeśli czytasz to zaraz przed maturą, to życzę ci dużo szczęścia i prostych zadań!

Matura to nie koniec świata, serioo! Nawet jak nie wyjdzie tak jak chciałeś to zawsze można ją poprawić w następnum roku.

Bonus !!!

Co jakiś czas wrzucam w poście możliwość zapisania się do lisy mailowej.

Tym odważnym co się zapisali co jakiś czas podsyłam opracowania jakiegoś tematu który aktualnie ogarniam z przykładowymi zadaniami i czymś tam...

Tak, że jak chcesz to poniżej możesz podać maila.

4.8 6 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments